Central Judaica Database

Show description | Show all images

list Mordechaja Mendla Lewina do dyrektora jesziwy Mordechaja Szymonowicza

Mordechaj Mendel Lewin

Is part of: Dom Heinego w Ostrowcu Świętokrzyskim

Aggregate description

Wszystkie obiekty w tym zespole zostały odnalezione na strychu Domu Heinego w Ostrowcu Świętokrzyskim przy ulicy Iłżeckiej 45. Kamienica została zbudowana przez Szmula Heinego, właściciela tartaku na Kuźni w 1913 roku. Według ostrowieckich historyków we wrześniu 1924 roku Związek Chrześcijańskich Cechów Rzemieślniczych założył w tym miejscu Męską Szkołę Dokształcającą Zawodową.Natomiast w latach 30 w Domu Heinego mieściła się Wyższa Szkoła Talmudyczna „Bejs Josef”, w której kształcono przyszłych rabinów. Szkoła prowadzona była przez Stowarzyszenie Popierania i Krzewienia Wiedzy Religijno – Talmudycznej w Ostrowcu Św. działające od 1929 roku. Jego założycielami byli rabin Mordka Szymonowicz, szechita (rytualny rzezak) Ajzyk Mendel Bułka i kupiec Chaskiel Fiszendler [Waldemar Brociek, Adam Penkalla, Regina Renz, Żydzi Ostrowieccy. Zarys dziejów, Muzeum Historyczno-Archeologiczne, Ostrowiec Św. 1996]. W czasie wojny mieściła się tu siedziba Judenratu - Rady Żydowskiej powołanej na rozkaz Niemców.Podczas likwidacji getta w dniach 11-12 października 1942 roku Dom Heinego został zdewastowany, w efekcie czego prawdopodobnie nadpalone i zniszczone zostały również zebrane na strychu dokumenty tworzące archiwum przedwojennej szkoły talmudycznej. W 2012 r. członkowie Stowarzyszenia Kulturotwórczego „Nie z tej Bajki” przypadkowo natknęli się na archiwum, które następnie przekazali Muzeum Historyczno-Archeologicznemu w Ostrowcu Świętokrzyskim. W 2014 roku dom został wyburzony.

Title: list Mordechaja Mendla Lewina do dyrektora jesziwy Mordechaja Szymonowicza

Author: Mordechaj Mendel Lewin

Object identifier: 44/5

Provenance: Łódź

Date: 29/05/1932

Medium: papier/atrament

Technique: rękopis

Object description

29.05.1932
Nadawca:
Mordechai Mendel Lewin
Adresat:
Mordechaj Szymonowicz, kierownik jesziwy
W niedzielę paraszy Bamidbar 5692 tutaj w Łodzi
Gdy pisałem o wszystkich rzeczach które [nieczytelne] przed świętem Pesach, a których nie otrzymałem do dziś. I oto od razu w niedzielę po święcie pojechałem do Częstochowy i z pomocą B-ża do dziś ustawiłem prawie sześćset puszek. Z [skrót niejasny], które szanowny Pan do mnie wysłał nie dostałem ani jednego dopóki nie przyjechałem do domu, gdyż dla małżonki mej nastał czas porodu i nie otrzymałem żadnego listu aż do zeszłego tygodnia, gdy to przyszedł list z życzeniami wszystkiego najlepszego z okazji narodzin córki [skrót niejasny], zobaczyłem [skrót niejasny] i odpowiadam najpierw na pierwsze, a potem na ostatnie. Jeżeli chodzi o [nieczytelne] puszki gdy tylko przybędę do Częstochowy, wyślę dwie puszki z etykietami naklejonymi na puszkę. Mam nadzieję, że się spodobają ludziom, my jednak nie boimy się i nie martwimy, bo wyszły bardzo ładnie i ozdobnie, sam je oglądałem. W sprawie listu od wielkiego mędrca, cadyka z Będzina, oby żył długo, ozdoby naszej rodziny to nie wiem, co szanowny Pan mu napisał, ponieważ gdy byłem w Ostrowcu i gdy pisaliśmy wszystkie pisma i pełnomocnictwa także i ja napisałem list do Będzina i szanowny Pan powiedział, że wyśle ten list do Będzina, a mnie wpadła do głowy świetna myśl i poszedłem do wielkiego mędrca Jehoszua Topf i prosiłem go by spyteł się o mnie dwóch osób z Łodzi, jeden to Izaak Meir Taitelbaum (wielki fabrykant i filantrop), a drugi to reb Szlomo Fuks, właściciel kilku kamienic w Łodzi. Proszę Was, byście się nie martwili, bo pisząc ten list nie mam pełnej jasności umysłu i także w pracy nad puszkami byłem osłabiony, musicie dać mi światło (w głowie), a nie słabość, dlatego proszę, że gdy wysyłam do Pana wszystkie adresy w których znajdują się puszki, aby to potwierdzić. Wysyłam także dwa kwitariusze, które tam dostałem, jest w nich rozliczenie 125 złotych, które zebrałem od naszych braci, jednak wydatki poniosłem spore, gdyż zrobiłem dwa tysiące etykiet na puszki i z tych dwóch tysięcy mam nadzieję – jeśli B-g pozwoli – dokładnie się rozliczyć. Proszę też po raz trzeci, by było tak jak mówiliśmy, wszystko bez żadnych resztek, gdyż nie chcę tracić niepotrzebnie czasu na pisanie w tą i z powrotem, albowiem pracę mam ciężką. Proszę wysłać mi wszystko, a przynajmniej 30 oraz kwitariusze duże i małe, abym już miał wszystko co potrzeba, najważniejsze są te z Zagłębia i wysłać mi tak jak się umawialiśmy razem z rachunkiem, lub bez rachunku, bo bez tego nie mogę wykonywać mojej pracy i bardzo mi ciężko bez tego.
Zasyłam pozdrowienia i życzenia wszystkiego najlepszego Panu i wszystkim znajomym
Mordechai Mendel Lewin

Is part of collection: Muzeum Historyczno-Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim

Category: Pamiątki Historyczne

Rights: Muzeum Historyczno-Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim

Similar objects